ślub

Rola druhny podczas ślubu i wesela

30 czerwca 2014
Dzień ślubu to szczególny dzień dla pary młodej. Niewątpliwie jednak w ich cieniu znajduje się kilka osób, które dokładają wszelkich starań, aby ten dzień był jednym z najpiękniejszych w ich życiu. Jedną z takich osób jest druhna panny młodej, która swoją osobą wspiera ją we wszelkich przygotowaniach i służy jej radą. Zaszczyt tej funkcji zwykle przypada przyjaciółce lub siostrze, i pomimo wielu obowiązków, jest bardzo przyjemną rolą.
W wielu krajach funkcję tę pełni nie jedna, ale kilka kobiet. Niekiedy są to trzy, czasami jednak nawet dziesięć druhen. Wówczas nawet przy ogromnej ilości obowiązków, rozkładane są one na wiele osób. W Polsce jednak tradycją jest jedna świadkowa, zwykle bliska pannie młodej osoba. Pomimo wielu zadań, które niesie ze sobą organizacja takiego wydarzenia, istotna jest równowaga w podziale zadań, która ułatwi przygotowanie tego dnia.
Świadkowa powinna przede wszystkim służyć pannie młodej pomocą i radą, które mogą okazać się niezbędne i niezwykle cenne w ferworze przygotowań. Należy jednak pamiętać, że to panna młoda ma decydujący głos, a świadkowa z kolei nie powinna być obarczana zbyt dużą ilością obowiązków. Umiar to droga do doskonałej organizacji.
Druhna powinna…
– pomagać w wyborze sukni ślubnej, welonu, biżuterii i wszelkich dodatków oraz pamiętać o bezwględnej szczerości, którą panna młoda powinna przyjmować z pokorą,
– służyć radą w kwestii doboru odpowiedniej fryzury i makijażu,
– przygotować wieczór panieński,
– pomagać w przygotowaniach przed ślubem – podczas ubierania sukni ślubnej i dodatków,
– być obecna podczas błogosławieństwa w domu rodzinnym panny młodej,
– podpisać niezbędne dokumenty (w kościele lub urzędzie stanu cywilnego),
– pomagać pannie młodej zarówno podczas ślubu, jak i wesela, w nienagannym wyglądzie – poprawiać ułożenie sukni ślubnej, welonu, fryzurę, makijaż,
– zapewnić pieniądze lub ryż do obsypania pary młodej,
– pomagać w odbieraniu kwiatów i prezentów po ceremonii,
– dbać o gości na weselu, zapytać jak się bawią, zagaić rozmowę,
– dbać o stronę techniczną, pamiętać, aby w razie problemów kierować się do osoby decyzyjnej i nie martwić pary młodej drobnymi trudnościami,
– świetnie się bawić!
Naturalnie, w czasie ślubu lub wesela, mogą zdarzyć się sytuacje nieprzewidziane, dlatego druhna w swojej torebce powinna mieć również tabletki przeciwbólowe, plastry, zapasowe pończochy, igłę z nitką, chusteczki higieniczne, kosmetyki do poprawienia makijażu czy nawet pilniczek do paznokci.
Ponadto druhna może również pomagać w wyborze sali weselnej oraz jej dekoracji, doborze menu czy wiązanki ślubnej. Jeżeli jest bliską dla panny młodej osobą, może także pomagać w transporcie gości, czy też odbiorze wiązanki. Nie jest to jednak niezbędna pomoc.
Wydawać by się mogło, że przygotowania do ślubu, jak i sam dzień, wymagają wypełnienia wielu obowiązków. Owszem! Pamiętać należy jednak, że funkja druhny wiąże się ze znajomością gustu panny młodej, powierzonym przez nią zaufaniem oraz chęcią podzielenia się własnym szczęściem. Mimo wielu obowiązków, w dużej mierze pomoc ta sprawia mnóstwo radości.
Zdjęcia: pinterest.com

Możesz również polubić

13 Komentarzy

  • Odpowiedz Magda C. 30 czerwca 2014 at 21:53

    Ja już dzisiaj wiem (chociaż ślubu jeszcze nie planuję), że moją druhną będzie przyjaciółka z liceum… wie o mnie wszystko. Mam nadzieję, że była, jest i będzie w najmilszych i najcięższych chwilach w moim życiu. Dzięki za listę obowiązków, przyda się 😉

  • Odpowiedz DżemDżus 1 lipca 2014 at 11:01

    Boże ile obowiązków ma ta biedna druhna. Całe szczęście że moje wszystkie przyjaciółki już zamężne :)

  • Odpowiedz ladylaura 1 lipca 2014 at 13:12

    Ja wolę skromne przyjęcia weselne ,bez zbędnych szaleństw ,ale jeśli kogoś stać to druhna niezbędna.

  • Odpowiedz napiecyku.pl 1 lipca 2014 at 23:53

    Ha…dobrze, że się uchowałam i nikt mnie nie chciał za druhne :)

  • Odpowiedz www.jestcudnie.pl 2 lipca 2014 at 08:52

    Byłam druhną i bardzo miło wspominam ten czas 😉

  • Odpowiedz Asia 2 lipca 2014 at 08:53

    Zadania świadkowej tak naprawdę zależy też od charakteru panny młodej. Uważam, że wybór sali i jej dekoracja powinna być wyborem młodych. Możemy oczywiście coś doradzić, ale każdy ma inne gusta i w tym w czym ja bym się dobrze czuła, para młoda może zupełnie by się nie odnalazła. Dlatego to jest ich dzień i już bardziej rodzice/rodzeństwo powinno w takich kwestiach zabierać głos. Akurat jak ja byłam świadkową, to panną młodą była moja bratowa, więc faktycznie w przygotowaniach byłam na bieżąco, ale i tak ewentualnie młodym coś podpowiedziałam i starałam się nie wtrącać, bo mieli swoją wizję ślubu i doskonale wiedzieli, co ma jak wyglądać. W dniu ślubu faktycznie trzeba wszystko kontrolować i naprawdę poczuć się odpowiedzialnym i wiedzieć, że jest się ważną osobą. Para młoda powinna wiedzieć, że na świadków można liczyć.
    Post bardzo przydatny, bo faktycznie lepiej zrobić więcej niż mniej :)

  • Odpowiedz simply lifetime 2 lipca 2014 at 12:17

    dokładnie tak, wszystko zależy od tego, w jak bliskich relacjach jesteśmy z parą młodą i w jakich kwestiach oczekują naszej rady czy pomocy :) najważniejsze to być wsparciem i starać się pokazać, że mogą na nas liczyć, wtedy sami zdecydują, kiedy będą nas potrzebować :)

  • Odpowiedz Królowa Karo 3 lipca 2014 at 10:30

    Byłam raz druhną i mimo nawału obowiązków, jak się wydaje, wcale tego tak nie odczułam i świetnie się bawiłam na weselu.

  • Odpowiedz Gaja 3 lipca 2014 at 10:30

    Kiedyś jako młoda dziewczyna byłam druhną, ale na szczęście nie miałam pojęcia co należy do moich obowiązków i się nie napracowałam. Nikt mi tego nie uświadomił, albo po prostu w tamtych czasach druhny nie miały jeszcze tak sprecyzowanej roli :-)

  • Odpowiedz simply lifetime 3 lipca 2014 at 10:33

    w takim dniu każda pomoc jest nieoceniona, ale jeszcze jakiś czas temu to było naturalne i nikt nie musiał o tym mówić :)

  • Odpowiedz Gaja 6 lipca 2014 at 10:22

    Może w zależności od regionu, piszę całkiem serio, mieszkałam we wschodniej Polsce, na wsi. Druhna pomagała w jakichś drobiazgach w dniu ślubu – typu przypinanie kwiatków weselnikom, zakładanie wstążek na samochody, ale inne sprawy załatwiała rodzina rodzina młodej. Też miałam druhnę i było tak samo. Myślę, że po prostu piszemy o innych czasach (u mnie lata 90-te), wtedy jeszcze nie podchodzono aż tak profesjonalnie do przygotowania wesel, a takie druhny z prawdziwego zdarzenia oglądało się w amerykańskich komediach romantycznych.

  • Odpowiedz piękniejestżyć 10 lipca 2014 at 10:38

    Raz byłam druhną, mam nadzieję, że nie zawiodłam, ale nie mnie to oceniać ;)))

  • Odpowiedz The blond one 11 lipca 2014 at 21:27

    ja tez raz bylam druhna i dobrze sie bawilam, w sumie nie mialam duzo pracy, bez przesady 😉

  • Zostaw odpowiedź