ślub

Twoja wymarzona suknia ślubna jest tutaj!

28 września 2014
8a4cfd446d01a0ec14aa47ccc010548d

Pewnego dnia podczas reklamy usłyszałam zdanie: „Jeśli w dzieciństwie przymierzałaś sukienki, na pewno chciałaś zostać księżniczką”. Uśmiechnęłam się pod nosem, bo jest w tym ziarenko prawdy. Która z nas w tym jednym, jedynym dniu nie chciałaby być księżniczką w wymarzonej sukni? Choć zwykle mamy wyobrażenie na jej temat, często istnieje ono tylko w naszej wyobraźni, w rzeczywistości natomiast trudno znaleźć jej odpowiednik. Ja akurat nie miałam fantazji na jej temat, co nie znaczy, że było mi łatwiej, wręcz przeciwnie, wciąż szukałam czegoś, o czym pomyślę: „to właśnie ta”.

Słyszałyście o portalu Twoja Suknia? Jeśli nie, to zaraz bliżej przyjrzycie się na czym to wszystko polega. Na początek kliknijcie tutaj – teraz jesteśmy już na stronie. Na początku wybieramy miasto, które jest nam najbliższe. Warto najpierw rozejrzeć się w okolicy, dalej zdążymy jeszcze poszukać. Wówczas serwis wyświetli nam dostępne modele sukni w danym mieście, a będzie ich całkiem sporo, ponieważ w tej chwili na stronie znajdziemy w sumie ok. 18 000 różnych. Możemy oglądać wszystkie wyświetlone, ale możemy również zaznaczyć, że interesują nas jedynie np. suknie w typie syreny. Wtedy pula zmniejszy się jedynie do nich. Nasze poszukiwania możemy zawęzić, wybierając m.in. spośród: dekoltu, długości rękawa, długości sukni, fasonu, nietypowych kolorów, trenu, marki, roku produkcji czy innych.

1 — kopia

2 — kopia

Możemy również rozpocząć od innej strony. Na głównej stronie znajduje się również odnośnik do marek sukni ślubnych. Wówczas wyświetli się lista wszystkich dostępnych w serwisie marek. Jeżeli jest taka, która nas interesuje, wystarczy odnaleźć ją wśród pozostałych. Jeżeli nie, warto raczej skorzystać z pierwszej opcji, będzie mniej czasochłonna i łatwiej będzie nam wybierać spośród tych, które zaznaczyłyśmy na początku.

3 — kopia

Nie od razu znajdziemy taką, która nam odpowiada. Ale po przejrzeniu kilku stron, kilkudziesięciu minutach spędzonych na stronie, coś zaczyna się kształtować. Otwieramy je na nowych kartach, wreszcie, jest coś dla nas. Co teraz?

Każde zdjęcie opatrzone jest nazwą marki oraz odpowiadającemu mu modelowi. Po otworzeniu uzyskamy rzut z kilku stron oraz niezbędne informacje. To, co ważne, to symbol wieszaka, jaki zobaczycie na zdjęciu na głównej stronie. Jeżeli jest w kolorze różowym, to znaczy, że jest dostępna w salonie w wybranym przez Was mieście (i z pewnością również w kilku innych). Jeśli natomiast symbol jest w kolorze szarym, to suknia jest niedostępna lub portal nie ma informacji, czy jest ona dostępna. Jednak podane są wówczas adresy  do salonów, gdzie ewentualnie można ją znaleźć. Nie tracimy więc nadziei, być może nasza wymarzona suknia okaże się dostępna!

4 — kopia

6 — kopia

Portal dysponuje ogromną ilością sukni i różnorodnych marek, więc praktycznie niemożliwe jest, aby spośród kilkunastu tysięcy nie znaleźć tej odpowiedniej. Spędziłam długie godziny na tym portalu i przejrzałam kilkadziesiąt stron, nie było łatwo, ale wreszcie znalazłam taką, o jakiej marzyłam.

Możesz również polubić

15 Komentarzy

  • Odpowiedz N. ze Szwecjobloga 29 września 2014 at 10:18

    Z nieba spadasz z tym adresem!

  • Odpowiedz piękniejestżyć 29 września 2014 at 14:19

    O qrcze, nigdy nie słyszałam o tym portalu. Dobry pomysł :)

  • Odpowiedz Magda C. 29 września 2014 at 16:51

    O rany! Rewelacyjna strona! Już zerkam :) Dzięki!

  • Odpowiedz Marcela 29 września 2014 at 18:51

    o rany! świetna strona! idę oglądać!

  • Odpowiedz Różowa Klara 29 września 2014 at 18:51

    1,3,4 sukienka na przedostatnim zdjęciu <3 piękne!

  • Odpowiedz byCarol 29 września 2014 at 21:09

    Ja jeszcze poczekam trochę na ślub :)

  • Odpowiedz livingwithPEPE Pepe Seter 30 września 2014 at 11:45

    Wygląda obiecująco :) Ja swoją znalazłam na stronie internetowej salonu, pojechałam, przymierzyłam, kazałam sobie wyciąć tu i ówdzie i po jednej przymiarce poszłam jakbym sie w niej urodziła 😉 Ślub był cywilny i w październiku więc wiele wybaczał, bo zakładałam że pójdziemy w jeansach i białych koszulach a tymczasem…:) Muszę zrobić o tym posta :)
    xoxo
    ps.ciekawa jestem o której marzyłaś :)

  • Odpowiedz simply lifetime 30 września 2014 at 11:46

    nie ma jej wśród tych :)

  • Odpowiedz Gaja 30 września 2014 at 15:06

    Kiedy za duży wybór, trudniej podjąć decyzję 😉

  • Odpowiedz slavic nature 30 września 2014 at 20:51

    ja miałam podobnie, zawsze myślałam,że będę miała coś w stylu takiej księżniczkowej, po czym okazało się,że wyglądam w niej tragicznie;) szkoda, że w tym serwisie nie da się swego zdjęcia wrzucić i tak na zdjęciu przymierzać suknie;)

  • Odpowiedz simply lifetime 30 września 2014 at 20:52

    to prawda! wtedy byłoby idealnie :)

  • Odpowiedz Marcelina 1 października 2014 at 23:24

    Bym siedziała godzinami i oglądała każdą :)

  • Odpowiedz Jagoda 24 października 2014 at 15:36

    O! Dobrze, że to już za mną, bo był to jeden z najtrudniejszych wyborów :)

  • Odpowiedz Paula 26 października 2015 at 20:46

    Wklejanie zdjęcia to najgorszy pomysł, bo w przypadku sukni ślubnej znaczenie w pierwszej kolejności ma sylwetka, a dopiero potem twarz :-) W ten sposób można wyrobić sobie złudne wrażenie o tej najpiękniejszej… a potem gorzko i boleśnie się rozczarować

    • Simply Lifetime
      Odpowiedz Simply Lifetime 26 października 2015 at 21:05

      tak naprawdę portal ma służyć przede wszystkim temu, żeby móc rozejrzeć się, jakie suknie są dostępne w danym sezonie, ale w rzeczywistości każdą trzeba przymierzyć. ze swojego doświadczenia wiem, że to, co początkowo uważałam za idealne dla siebie okazało się najgorszym wyborem. podobno najczęściej wybieramy to, czego pierwotnie w ogóle nie bierzemy pod uwagę 😉

    Zostaw odpowiedź