ślub

A jeśli nie welon, to…

12 listopada 2014
Welon jest jednym z tych elementów, który nieodłącznie kojarzy się z ceremonią ślubną. Wiele kobiet nie wyobraża sobie tego dnia bez wyjątkowej ozdoby jaką niewątpliwie on jest. Nie tylko wygląda pięknie i prezentuje kobietę w zupełnie odmienny sposób, ale również przeznaczony jest jedynie na tę jedną, jedyną okazję. Nie każda z nas jednak decyduje się na jego wybór. Wydawać by się mogło, że godne zastępstwo jest bardzo trudne do osiągnięcia, ale możliwości jest naprawdę wiele. Dziś zapraszam Was na przegląd inspiracji, dzięki którym uzyskany efekt będzie równie atrakcyjny.
Wianek
Jest to ozdoba, która według mnie stanowi tę najbardziej romantyczną. Oczami wyobraźni widzę go w towarzystwie koronkowej sukni, włosów w formie morskich fal i ślubu w plenerze. Tutaj skromność nie jest wskazana – zdecydowanie piękniej prezentują się te bogate, stworzone z wielu różnorodnych kwiatów, zarazem gatunkowo, jak i kolorystycznie. Te nieregularne, z polnych kwiatów i uplecione jakby od niechcenia są moimi faworytami. Dodają uroku i są niezwykle wdzięczne, a ich właścicielki wyglądają bardzo naturalnie i świeżo. Warto jednak pamiętać o tym, aby kwiaty dobierać ze starannością – to przecież świeże rośliny, które przez wiele godzin mają pozostać niemal w nienaruszonym stanie, nie chcemy przecież paradować z wiankiem ze zwiędłych kwiatów.

Świeże kwiaty
To kolejny sposób na niezwykle delikatną i naturalną ozdobę włosów. Tutaj również warto kierować się powyższą zasadą oraz pamiętać o tym, aby wybrane kwiaty nie były zbyt ciężkie czy wiotkie, wówczas nie spełnią dobrze swojej funkcji. Według mnie zdecydowanie najpiękniej we włosach prezentują się drobne kwiaty w niewielkiej ilości, takie jak gipsówka czy konwalie. Są nienachlaną i niewymuszoną ozdobą, która nie przytłacza, a jedynie podkreśla piękno.

Opaska
Inną ozdobą włosów może być również opaska. Ślubna kojarzy mi się przede wszystkim z pięknie zdobioną górą i satynową wstążką wiązaną pod spodem. Oczywiście rodzajów opasek jest wiele – od prostych satynowych, przez delikatnie zdobione, po ciężkie, ale eleganckie. Te ostatnie najlepiej prezentują się przy luźnych upięciach, kiedy część kosmyków niesfornie wymyka się poza ustalony ład, a delikatne z kolei wprost idealnie współgrają z gładkimi i prostymi fryzurami. Należy również pamiętać, aby nie przesadzać – bogato zdobiona suknia wymaga stonowania, a skromna – błysku w postaci czegoś nietuzinkowego. Opaski zdecydowanie skradają moje serce.

Ozdobna spinka
To opcja najbardziej elegancka i wyrafinowana. Spinki ślubne z reguły charakteryzują się zdobieniem w postaci cyrkonii lub naturalnych kamieni, czy też pereł. Wiele z nich jest naprawdę pięknych, ale sporo jest również w złym guście i niestety to właśnie te drugie często wybierane są przez panny młode. Aby uniknąć kiczu należy wystrzegać się spinek w dużym rozmiarze, nadmiernie zdobionych lub tych, które w swoim towarzystwie posiadają również sztuczne kwiaty. Tego rodzaju spinki cechują się również… wysokimi cenami, niektóre z nich kosztują nawet kilkaset złotych.
Z drugiej strony istnieje także możliwość wykonania samodzielnie ozdobnych spinek – wsuwek. Do ich końcówek należy doczepić wybraną ozdobę – małą perłę czy niewielką cyrkonię lub kamień – np. za pomocą kleju i wpiąć je w gotowe upięcie. Taka opcja z pewnością będzie piękna i delikatna i przede wszystkim – nie nadszarpnie zanadto naszego budżetu.

Woalka
Woalka jeszcze kilka lat temu kojarzyła się głównie ze ślubem cywilnym. Dzisiaj jednak coraz częściej wybierana jest również jako ozdoba panny młodej na ślub kościelny. Jest to piękne i niecodzienne rozwiązanie, bowiem wciąż niewiele kobiet decyduje się na jej wybór. Najbardziej podobają mi się te przytwierdzone do gładkiej opaski i pozbawione wszelkich ozdób – w tym wypadku powiedzenie: „w prostocie tkwi piękno” wydaje mi się trafione w sedno. Nie wyobrażam sobie jej inaczej, niż w towarzystwie pięknej, gładkiej i prostej sukni – tylko przy niej zostanie odpowiednio wyeksponowana i nawet jej prosta formuła będzie zdobieniem.

Za jakiś czas z pewnością wybiorę jedno z powyższych rozwiązań, bo – choć wiele osób się dziwi – welon to zdecydowanie opcja nie dla mnie. Jeszcze nie wiem, co okaże się najbardziej odpowiednie, zarówno pod względem dopasowania do sukni, ale i w czym będę czuła się najlepiej, ale według mnie powiedzenie: „mniej znaczy więcej” jest doskonałym odzwierciedleniem rzeczywistości i myślę, że to właśnie ta zasada będzie mi przyświecała podczas wyboru tego wyjątkowego akcesoria.
Zdjęcia: pinterest.com

Możesz również polubić

10 Komentarzy

  • Odpowiedz piękniejestżyć 13 listopada 2014 at 21:55

    Przy wszystkich przedstawionych propozycjach welon wydaje się teraz taki… banalny. Spinki mogą być piękne, woalka jest taka tajemnicza i seksowna, opaska ze zdjęcia jest maksymalnie oryginalna. Piękne wszystko :)))

  • Odpowiedz Adrianna Zielińska 13 listopada 2014 at 21:55

    Ozdobna spinka wydaję się być najbardziej subtelna, a przy tym niezwykle elegancka :) Woalka natomiast kojarzy mi się z pogrzebami lub właśnie ślubami cywilnymi, choć jak wiemy, w obecnych czasach ślub cywilny nie stanowi żadnej przeszkody, by ubrać elegancką suknię ślubną. Jednak ten dodatek nieco dodaje lat, przynajmniej w moim odczuciu :)

  • Odpowiedz Marcelina 13 listopada 2014 at 21:55

    Takie świeże kwiaty wpięte we włosy są przepiękne! A woalka kojarzy mi się z ślubnym zdjęciem mojej mamy :)

  • Odpowiedz Magda C. 13 listopada 2014 at 21:55

    Ja zdecydowanie preferuję welon :)

  • Odpowiedz Asia 14 listopada 2014 at 16:27

    Welon + jakaś spinka, która będzie ozdobą po oczepinach. Wianek + świeże kwiaty, jak dla mnie, odpadają. Każdy ma swój gust. Co do woalki, to bardziej kojarzy mi się z pogrzebem i starszymi paniami 😉

  • Odpowiedz www.fashionable.com.pl 14 listopada 2014 at 16:27

    Przepiękne ozdoby! ale wolę welon:)

  • Odpowiedz Marcela 14 listopada 2014 at 20:42

    ta delikatna opaska jest cudna!

  • Odpowiedz MAYOUME 16 listopada 2014 at 18:54

    Każda z propozycji bez wątpienia ma swoich zwolenników,ale zdecydowanie i moje serce skrada opaska-jest fenomenalna!!!

  • Odpowiedz Tośka. 16 listopada 2014 at 18:54

    Ozdobne spinki są świetne, dobrze dobrane nadają charakteru 😉

  • Odpowiedz Jest Cudnie 19 listopada 2014 at 19:33

    Do ślubu kościelnego moim zdaniem tylko welon :) Natomiast do cywilnego każda z propozycji ma swój urok :)

  • Zostaw odpowiedź